Spór o sołtys wsi Rajkowy. 'Przekazywali mieszkańcom nieprawdziwe informacje'

M
Marcin Skałbania
wtorek, 25 sierpnia 2026, 14:39
Zdjęcie: Rajkowy/FB/Canva/Archiwum
Zdjęcie: Rajkowy/FB/Canva/Archiwum

Sprawa odwołania Bernadety Wiązowskiej z funkcji sołtyski Rajkowych nie zakończyła się wraz z referendum z września 2024 roku. Była sołtyska zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy zbieraniu podpisów.

Jak informuje, postępowanie zakończyło się konsekwencjami wobec części osób. Wiązowska twierdzi też, że przed referendum mieszkańcom przekazywano nieprawdziwe informacje na temat jej działalności.

Cała sprawa rozpoczęła się w 2024 roku, kiedy we wsi Rajkowy pojawiła się inicjatywa odwołania Bernadety Wiązowskiej z funkcji sołtyski. Jak wynika z jej relacji, podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum pojawiały się zarzuty dotyczące między innymi gospodarowania funduszem sołeckim, zakupu samochodu za publiczne pieniądze czy korzystania ze świetlicy.

Wiązowska od początku nie zgadzała się z tymi zarzutami. Jak twierdzi, informacje przekazywane mieszkańcom były nieprawdziwe i miały wpływ na ich decyzję o poparciu inicjatywy referendalnej. 

– Dwa lata temu radni Rady Miejskiej w Pelplinie wraz z obecną sołtyską podjęli inicjatywę odwołania mnie z funkcji sołtyski wsi Rajkowy. Na podstawie nieprawdziwych informacji przekazywanych mieszkańcom zbierali podpisy na listach referendalnych – mówi Bernadeta Wiązowska.

Referendum zakończyło jej kadencję

Do referendum doszło 1 września 2024 roku. Wzięło w nim udział 357 z 1169 uprawnionych mieszkańców. Za odwołaniem Bernadety Wiązowskiej opowiedziało się 238 osób, natomiast 114 zagłosowało przeciw.

Wynik oznaczał odwołanie sołtyski.

Wkrótce rozpoczęła się procedura wyboru nowej osoby na to stanowisko. Początkowo zainteresowanie funkcją było niewielkie – w pierwszym terminie zgłosiła się tylko jedna kandydatka. Ostatecznie Agata Sobecka została jedyną osobą ubiegającą się o stanowisko i objęła funkcję sołtyski Rajkowych bez konieczności przeprowadzania konkurencyjnego głosowania.

Na tym jednak nie skończył się spór związany z referendum.

Bernadeta Wiązowska zdecydowała się zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. W centrum jej zawiadomienia znalazł się sposób zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum.

Była sołtyska twierdzi, że część mieszkańców miała składać podpisy również za nieobecnych członków rodzin. Według jej relacji skala takich przypadków była duża.

–  Grupa inicjatorów namawiała mieszkańców do składania podpisów za nieobecnych członków rodzin – twierdzi Wiązowska.

Jak informuje, postępowanie zakończyło się konsekwencjami wobec osób, które miały podpisać listy za innych mieszkańców. Według jej relacji osoby te otrzymały kary w wysokości 1000 złotych.

Wiązowska wskazuje również, że zarzuty z art. 270 § 1 Kodeksu karnego miały zostać przedstawione grupie osób związanych z inicjatywą odwołania jej z funkcji. Jak przekazuje, ze względu na wcześniejszą niekaralność skierowano wnioski o warunkowe umorzenie postępowania.

Prokuratura przez wiele miesięcy badała okoliczności związane ze zbieraniem podpisów pod referendum. Ósmego czerwca 2026 roku z Prokuratury Rejonowej w Tczewie do Bernadety Wiązowskiej trafiło pismo, z którego wynika, że w ramach śledztwa dokonano istotnego rozdzielenia materiałów. Wyłączono z niego bowiem wątki dotyczące przestępstw z art. 270 § 1 Kodeksu karnego, czyli podrabiania dokumentów. To jasny sygnał, że skala nieprawidłowości była na tyle poważna, że wymagała odrębnego potraktowania.

Co więcej, z pisma wyraźnie wynika, że zarzuty usłyszeli ci, którzy własnoręcznie składali podpisy za inne osoby, nieobecne w momencie zbierania głosów. Natomiast wobec tych, którzy dopuścili do złożenia podpisu w swoim imieniu, prokuratura skierowała wnioski o warunkowe umorzenie postępowania. To zróżnicowanie sankcji pokazuje, że organy śledcze dokładnie badały stopień zawinienia poszczególnych osób.

Dwa różne spojrzenia na tę samą sprawę

Wiązowska nie skupia się dziś wyłącznie na samym wyniku referendum. Wskazuje przede wszystkim na informacje, które, w jej ocenie, były przekazywane mieszkańcom podczas zbierania podpisów, oraz na późniejsze postępowanie dotyczące list referendalnych.

Po referendum Rajkowy mają już nową sołtyskę.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Wypadek szybowca. Nie żyje pilot
Ważne
sobota, 17 października 2026 11

Wypadek szybowca. Nie żyje pilot

75 lat Technikum Łączności w Gdańsku. Szkoła wykształciła ponad 20 tysięcy absolwentów | ZDJĘCIA
piątek, 16 października 2026 1

75 lat Technikum Łączności w Gdańsku. Szkoła wykształciła ponad 20 tysięcy absolwentów | ZDJĘCIA

19 zarzutów kradzieży. Straty sięgają blisko 28 tysięcy złotych
środa, 14 października 2026

19 zarzutów kradzieży. Straty sięgają blisko 28 tysięcy złotych

Nagrody burmistrza dla przedstawicieli oświaty. Wyróżnienia dla pracowników szkół i przedszkoli
środa, 14 października 2026

Nagrody burmistrza dla przedstawicieli oświaty. Wyróżnienia dla pracowników szkół i przedszkoli

PKP Intercity zapowiada nowy rozkład jazdy. Więcej pociągów z Pomorza m.in. do Warszawy i Krakowa
środa, 14 października 2026 1

PKP Intercity zapowiada nowy rozkład jazdy. Więcej pociągów z Pomorza m.in. do Warszawy i Krakowa

Zmiana na stanowisku komendanta powiatowego policji
środa, 14 października 2026

Zmiana na stanowisku komendanta powiatowego policji

Na plaży w Karwi znaleziono "fragmenty niezidentyfikowanego obiektu latającego". Minister Obrony Narodowej wyjaśnia
Ważne
Aktualizacja
środa, 14 października 2026 7

Na plaży w Karwi znaleziono "fragmenty niezidentyfikowanego obiektu latającego". Minister Obrony Narodowej wyjaśnia

Wypadek w powiecie starogardzkim. Na miejscu pięć zastępów straży
wtorek, 13 października 2026

Wypadek w powiecie starogardzkim. Na miejscu pięć zastępów straży

Palili opony i kable. Dwaj mężczyźni dostali po 2 tysiące złotych mandatu
wtorek, 13 października 2026

Palili opony i kable. Dwaj mężczyźni dostali po 2 tysiące złotych mandatu

Jak nie dać się zmanipulować w internecie? Dezinformacja, deepfake’i i bańki informacyjne
wtorek, 13 października 2026

Jak nie dać się zmanipulować w internecie? Dezinformacja, deepfake’i i bańki informacyjne

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →