Intensywne opady deszczu i burze, które przeszły nad Pomorzem, doprowadziły do dziesiątek interwencji strażaków oraz lokalnych utrudnień. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło zalanych posesji, powalonych drzew i zablokowanych dróg. Mimo trudnych warunków atmosferycznych nikt nie został poszkodowany.
Według danych Państwowej Straży Pożarnej w ciągu ostatniej doby strażacy z PSP i druhowie z OSP interweniowali na Pomorzu 48 razy. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiecie kartuskim, gdzie służby wyjeżdżały 12 razy.
Osiem interwencji miało miejsce w powiecie wejherowskim, a pięć w powiecie gdańskim. Działania polegały przede wszystkim na usuwaniu powalonych drzew i konarów, wypompowywaniu wody z zalanych posesji oraz udrażnianiu przepustów i ciągów komunikacyjnych. W godzinach popołudniowych liczba nowych zgłoszeń nadal rosła, a kolejne interwencje dotyczyły głównie zalanych piwnic, ulic i podwórek.
Załamanie pogody wpłynęło również na organizację wydarzeń plenerowych. W Gdańsku z powodu intensywnych opadów odwołano akcję promującą rodzicielstwo zastępcze odbywającą się podczas Jarmarku św. Dominika.
W całym województwie obowiązywały ostrzeżenia IMGW przed burzami, ulewnym deszczem, gradem oraz silnym wiatrem. Prognozy wskazują jednak na poprawę pogody od niedzieli. Opady mają ustąpić, a w kolejnych dniach do Pomorza wróci słoneczna aura i wysokie temperatury, które w połowie tygodnia lokalnie mogą przekroczyć 30 stopni Celsjusza.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.