30.03.2026 15:00 0 MS
Ministerstwo Edukacji Narodowej rozpoczęło prace nad wprowadzeniem jednolitych, ogólnokrajowych regulacji dotyczących używania telefonów komórkowych w szkołach. Minister Edukacji Barbara Nowacka skierowała do konsultacji publicznych projekt ustawy, który zakłada całkowity zakaz korzystania z tych urządzeń przez uczniów szkół podstawowych. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 września 2026 roku, a na wyrażenie swoich opinii zainteresowani mają czas do 23 kwietnia.
Obecnie kwestia używania smartfonów na terenie szkoły regulowana jest wewnętrznymi statutami placówek, co prowadzi do braku spójności i wątpliwości prawnych. Jak informuje resort edukacji, projektowana zmiana ma na celu uporządkowanie tej sytuacji i zapewnienie szkołom jasnego umocowania prawnego do egzekwowania porządku. To element szerszej polityki, która ma wspierać bezpieczny rozwój dzieci w świecie nowych technologii.
Projekt ustawy opiera się na badaniach naukowych, które wskazują na pozytywny wpływ ograniczenia dostępu do telefonów na zdrowie psychiczne uczniów, ich relacje rówieśnicze oraz wyniki w nauce. Zgodnie z proponowanymi zapisami, uczniowie publicznych szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się na odległość lub rejestrowanie obrazu i dźwięku. Zakaz ma obowiązywać przez cały czas pobytu ucznia na terenie szkoły – zarówno podczas lekcji, jak i przerw.
Ministerstwo pozostawia jednak furtkę dla szkół ponadpodstawowych oraz placówek niepublicznych. Ich statuty będą mogły wprowadzić analogiczny zakaz lub określić inne, odrębne warunki korzystania z urządzeń elektronicznych. Daje to dyrektorom i radom pedagogicznym elastyczność w dostosowaniu przepisów do specyfiki starszej grupy wiekowej.
Mimo zapowiadanej restrykcyjności, projekt ustawy przewiduje jasno określone wyjątki, które pozwalają na elastyczne stosowanie przepisów. Uczeń będzie mógł sięgnąć po telefon, jeśli wyrazi na to zgodę nauczyciel. Zgoda taka może być uzasadniona celami dydaktyczno-wychowawczymi – na przykład podczas lekcji dotyczącej bezpieczeństwa w internecie, realizacji quizu z wykorzystaniem nowoczesnych technologii czy w sytuacji, gdy uczeń potrzebuje pilnie skontaktować się z rodzicem.
Osobna kategoria wyjątków dotyczy kwestii zdrowotnych. W przypadku choroby, niepełnosprawności lub innych szczególnych potrzeb, dyrektor szkoły będzie mógł wydać pisemną zgodę na korzystanie z telefonu. Zakaz nie będzie również obowiązywał w sytuacji bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia osób przebywających na terenie szkoły.
Ustawa nie pozostawia wątpliwości, że naruszenie zakazu będzie pociągało za sobą konkretne konsekwencje. Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje jednak, że priorytetem będą działania wychowawcze, a nie represyjne. W przypadku złamania regulaminu szkoła będzie mogła stosować upomnienia ustne czy kontrakty wychowawcze.
Jeśli to nie przyniesie efektu, możliwe będzie sięgnięcie po kary statutowe przewidziane w wewnętrznych regulaminach danej placówki. Projektodawcy wprost wskazują również, że nieprzestrzeganie zasad obowiązujących w szkole może skutkować obniżeniem oceny z zachowania.
Resort edukacji podkreśla, że choć sam zakaz ma charakter ogólnokrajowy, to sposób jego egzekwowania pozostanie w gestii poszczególnych szkół. – Szczegółowe zasady egzekwowania zakazu nie będą narzucane odgórnie – czytamy w komunikacie MEN. Każda placówka będzie mogła wybrać rozwiązania najlepiej dopasowane do własnych potrzeb. Mogą to być zarówno specjalne półki, kieszonki na telefony, jak i inne wypracowane lokalnie metody.
Konsultacje publiczne projektu potrwają do 23 kwietnia. Jeśli prace legislacyjne przebiegną zgodnie z planem, nowe przepisy wejdą w życie wraz z nowym rokiem szkolnym 2026/2027.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z nami za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.