W czwartkowy, 14 maja, poranek policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzanej walizce pozostawionej na parkingu przy gdańskiej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Na miejsce wezwano pirotechników, a ulica Pohulanka została zamknięta dla ruchu.
Policjanci otrzymali zgłoszenie tuż przed godz. 8.
— W związku z zaistniałą sytuacją wdrożone zostały procedury bezpieczeństwa obowiązujące w takich przypadkach. Podjęto decyzję o zamknięciu fragmentu ulicy Pohulanka dla ruchu. Na miejscu pracował policyjny pirotechnik wraz z psem tropiącym oraz funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji (SPKP) – powiedziała portalowi Nadmorski24.pl mł. asp. Aleksandra Philipp, oficer prasowy gdańskiej policji.
Mundurowi nie stwierdzili jednak zagrożenia. Alarm okazał się fałszywy. Przed godz. 11 ulica Pohulanka została ponownie otwarta dla ruchu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.