Gdyński żołnierz poległ na ukraińskim froncie. Spocznie na Cmentarzu Łyczakowskim

piątek, 16 sierpnia 2024, 10:00
Zdjęcie: Gdynia.pl/zdjęcie z fb Andrija Sadowego
Zdjęcie: Gdynia.pl/zdjęcie z fb Andrija Sadowego

W Kijowie z honorami pożegnano Przemysława Rasiewicza-Kuczyńskiego, gdynianina o białoruskich korzeniach, który walczył w szeregach białoruskiego Pułku im. Konstantego Kalinowskiego oraz Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy. Rasiewicz-Kuczyński zginął na froncie 6 sierpnia 2024 roku podczas wykonywania zadania bojowego. Jego ostatnią wolą było spocząć na Polu Marsowym na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

Przemysław Rasiewicz-Kuczyński urodził się w 1988 roku i całe swoje życie związał z Gdynią. Znany był ze swojej aktywności społecznej oraz wolontariackiej. W obliczu wojny za wschodnią granicą nie pozostał bierny i we wrześniu 2022 roku dołączył jako ochotnik do białoruskiego pułku walczącego po stronie Ukrainy, a następnie zasilił szeregi Międzynarodowego Legionu. Wziął udział w kluczowych bitwach, m.in. o Bachmut, Orichiw, Charków i Czasiw Jar.

Pożegnanie Rasiewicza-Kuczyńskiego miało miejsce 13 sierpnia na kijowskim Cmentarzu Bajkowa, gdzie odbyła się ceremonia z udziałem rodziny, wojskowej asysty honorowej Sił Zbrojnych Ukrainy oraz przedstawicieli polskiej dyplomacji. Trumnę poległego ozdabiały trzy flagi: białoruska, polska i ukraińska. Na koniec uroczystości odegrano hymny Ukrainy i Polski oraz oddano salwę honorową.

Władze Lwowa 15 sierpnia uroczyście pożegnały Przemysława Rasiewicza-Kuczyńskiego, spełniając jego wolę spoczynku na Cmentarzu Łyczakowskim. Mer Lwowa, Andrij Sadowy, oraz wiceprezydentka Gdyni, Oktawia Gorzeńska, złożyli kondolencje i oddali hołd jego pamięci w mediach społecznościowych.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Komentowanie wyłączone

Komentowanie wyłączone

Ten artykuł nie umożliwia dodawania komentarzy. Opcja komentowania została wyłączona przez autora lub redakcję.

Wiadomości

„Nie o to walczyłem”. Przemówienie Lecha Wałęsy z Wejherowa cieszy się dużym zainteresowaniem na TikToku
piątek, 11 września 2026 5

„Nie o to walczyłem”. Przemówienie Lecha Wałęsy z Wejherowa cieszy się dużym zainteresowaniem na TikToku

Czerwone światło to zakaz wjazdu. Ważny apel do kierowców
Nowe
piątek, 11 września 2026

Czerwone światło to zakaz wjazdu. Ważny apel do kierowców

Sztuczna inteligencja w monitoringu. Strażnicy rozmawiali o nowych technologiach
Nowe
piątek, 11 września 2026

Sztuczna inteligencja w monitoringu. Strażnicy rozmawiali o nowych technologiach

'Znalezione, nie kradzione'? W tym przypadku sprawa zakończy się w sądzie
Nowe
piątek, 11 września 2026

'Znalezione, nie kradzione'? W tym przypadku sprawa zakończy się w sądzie

Katastrofa kolejowa na początek manewrów ratowniczych. „Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach” | ZDJĘCIA
piątek, 11 września 2026 1

Katastrofa kolejowa na początek manewrów ratowniczych. „Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach” | ZDJĘCIA

WSA odrzucił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
Ważne
piątek, 11 września 2026 10

WSA odrzucił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce

Miasto przygotowuje się do Sprzątania Świata. 'SOS dla wody!' podczas tegorocznej akcji
czwartek, 10 września 2026

Miasto przygotowuje się do Sprzątania Świata. 'SOS dla wody!' podczas tegorocznej akcji

Zaczepiał klientów. Był poszukiwany
czwartek, 10 września 2026

Zaczepiał klientów. Był poszukiwany

Od olimpijskiego medalu do własnej książki. Dziesięć lat po Rio de Janeiro opowiedziała swoją historię
czwartek, 10 września 2026

Od olimpijskiego medalu do własnej książki. Dziesięć lat po Rio de Janeiro opowiedziała swoją historię

Skazane małżeństwo ukrywało się przed odbyciem kar
czwartek, 10 września 2026

Skazane małżeństwo ukrywało się przed odbyciem kar

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →