Katastrofa kolejowa na początek manewrów ratowniczych. „Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach” | ZDJĘCIA

T
Tomasz Smuga
piątek, 11 września 2026, 15:00
źródło: Twoja Telewizja Morska
źródło: Twoja Telewizja Morska

W Redzie rozpoczęły się Manewry Ratownicze „Pomerania – Reda 2026”, organizowane przez Grupę Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto. Jednym z pierwszych i najbardziej wymagających epizodów była symulacja katastrofy kolejowej w Gdyni Cisowa. - Nic tak dobrze nie buduje systemu odporności i bezpieczeństwa jak ćwiczenia w terenie i budowanie współpracy – podkreśla  w rozmowie z Twoją Telewizją Morską wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz.

Tegoroczne manewry odbywają się od 10 do 13 września. Biorą w nich udział ratownicy i przedstawiciele służb z Polski oraz zagranicy. Uczestnicy muszą mierzyć się z zadaniami, których wcześniej nie znają. Liczą się nie tylko umiejętności ratownicze, ale również komunikacja, współpraca i podejmowanie decyzji pod presją czasu.

Jak wyjaśnia Maciej Krzesiński, szef Grupy Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto, manewry nie są skierowane wyłącznie do ratowników PCK.

To są manewry organizowane przez Polski Czerwony Krzyż, ale nie tylko dla ratowników Polskiego Czerwonego Krzyża. Są również dla służb, z którymi na co dzień współpracujemy: policji, wojska, Wojsk Obrony Terytorialnej, straży pożarnej i wielu innych formacji – mówi w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Maciej Krzesiński.

W tegorocznej edycji uczestniczą również zagraniczni ratownicy. Po raz kolejny w manewrach bierze udział ekipa Litewskiego Czerwonego Krzyża. Po raz pierwszy dołączyli natomiast ratownicy z Włoch, którzy w swoim kraju działają jako ochotnicy.

Szkolenia dotyczą różnych zdarzeń, które mogą wydarzyć się w różnych sytuacjach. Jednym z nich jest katastrofa kolejowa. Kolejny epizod odbędzie się w Redzie, na terenie ciepłowni, a trzeci będzie polegać na działaniach poszukiwawczo-ratowniczych w redzkich i wejherowskich lasach – przekazuje Krzesiński.

Pierwszy scenariusz zakładał zderzenie dwóch pociągów. Każdy ze składów ważył ponad 120 ton. W symulowanym zdarzeniu byli zabici i liczni ranni, a na miejsce skierowano wiele służb i formacji. Marcin Józefowicz, rzecznik prasowy PKP Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście, podkreślał w rozmowie z Twoją Telewizją Morską, że ćwiczenia były planowane znacznie wcześniej i ich organizacja nie była związana z ostatnimi rzeczywistymi zdarzeniami kolejowymi.

Tego typu manewry były planowane dużo, dużo wcześniej. To, że w międzyczasie doszło do zdarzenia czy to w Gdańsku, czy na ZOS-ie, jest przypadkiem. Jest to jednak przypadek, który również chcemy mieć u siebie przećwiczony – mówi Marcin Józefowicz.

Jak zaznacza, najważniejsze jest sprawdzenie w praktyce procedur i współpracy poszczególnych formacji.

Chodzi o to, żeby przećwiczyć możliwe scenariusze, nawet jeśli czasami są one zrobione trochę na wyrost. Tak jak tutaj. Mamy symulację zderzenia dwóch pociągów, każdy z nich ważący ponad 120 ton. Siła uderzenia jest tak olbrzymia, że mamy ofiary śmiertelne i wiele osób poszkodowanych – wyjaśnia rzecznik SKM.

W scenariuszu uczestniczyły m.in. straż pożarna, zespoły ratownicze, pogotowie, policja, funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei, Wojska Obrony Terytorialnej, Straż Miejska oraz przedstawiciele zarządzania kryzysowego. Ćwiczenie pozwoliło sprawdzić m.in. szybkość dotarcia służb na miejsce, przepływ informacji, zabezpieczenie terenu, ewakuację poszkodowanych oraz segregację medyczną, czyli triaż.

Trzeba sprawdzić, kto wymaga niezbędnej, natychmiastowej pomocy, a kto jest lekko ranny i może trochę poczekać. Ważne jest również odpowiednie zabezpieczenie miejsca zdarzenia – mówi Józefowicz.

Jednym z pozorantów wcielających się w rolę poszkodowanego był Bartosz Radomski, prezes Fundacji „Bo mogę” i mieszkaniec Bolszewa. 

W moim przypadku mam połamaną rękę, obitą twarz i liczne zadrapania. Oboje z żoną jesteśmy osobami niewidomymi. Żonie nic się nie stało. Podróżują z nami również dwa psy przewodniki. To było dodatkowe utrudnienie dla ratowników, ponieważ trzeba było ewakuować nas z rozbitego pociągu razem z psami – relacjonuje Bartosz Radomski w rozmowie z Twoją Telewizją Morską.

Jak podkreślił, tego typu ćwiczenia pozwalają ratownikom przygotować się na sytuacje, które w rzeczywistości mogą wyglądać zupełnie inaczej niż standardowe akcje.

Takie manewry są bardzo ważne. Mam kolegę, który jest żołnierzem, i on zawsze powtarza, że woli dziesięć razy na poligonie najeść się piachu, niż raz popełnić błąd podczas prawdziwej akcji. Dlatego te ćwiczenia są bardzo ważne, żeby przygotować się do prawdziwych zdarzeń – zaznacza.

Znaczenie wspólnych ćwiczeń podkreślała również Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska. Jej zdaniem właśnie praktyczne działania pozwalają sprawdzić, czy poszczególne elementy systemu bezpieczeństwa są ze sobą odpowiednio połączone.

Te ćwiczenia, które mamy dzisiaj, są jednymi z najważniejszych działań. Nic tak dobrze nie buduje systemu odporności i bezpieczeństwa jak ćwiczenia w terenie i budowanie współpracy – podkreśla  w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Beata Rutkiewicz.

Wojewoda zwróciła uwagę, że żadna ze służb czy instytucji nie jest w stanie samodzielnie skutecznie reagować na każde zagrożenie.

Ani PCK samo, ani PSP samo, ani policja sama, ani wojewoda czy starostowie nic nie zrobią. Musimy widzieć się w systemie, a żebyśmy się widzieli, musimy ze sobą współpracować i sprawdzać, gdzie coś nam nie wychodzi. To jest najważniejsze – zaznacza i dodaje, że jej zdaniem istotne jest również wspólne działanie Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Sił Zbrojnych, samorządów oraz administracji wojewódzkiej.

Manewry Ratownicze „Pomerania – Reda 2026” potrwają do 13 września. Poszczególne epizody są organizowane w rzeczywistych przestrzeniach na terenie Redy oraz w miejscach udostępnionych przez partnerów wydarzenia. Mateusz Richert, burmistrz Redy, podczas rozmowy z Twoją Telewizją Morską zwrócił uwagę na znaczenie ćwiczeń związanych z wypadkami komunikacyjnymi, ale również na konieczność zgrywania wielu służb.

Ostatnio niestety w Polsce mamy coraz więcej wypadków związanych z przejazdami kolejowymi. Tego typu szkolenia pokazują, że są one bardzo ważne. Wypadki komunikacyjne to jedno, ale równie istotne jest zgranie wszystkich służb – mówi burmistrz Redy.

Jak dodał, ćwiczenia są również okazją do sprawdzenia współpracy w sytuacjach o charakterze kryzysowym.

Zawsze trzeba pamiętać, kogo mamy za wschodniego sąsiada, a w naszym przypadku właściwie północnego, ze względu na obwód królewiecki. Dlatego zgranie wszystkich służb jest niezwykle ważne. Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach i szkoleniach, bo po to one są – zaznacza Richert.

Organizatorem wydarzenia jest Grupa Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto. W przygotowanie manewrów zaangażowały się m.in. Miasto Reda, OSP Reda oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Redzie. Wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem Wojewody Pomorskiego, Urzędu Morskiego w Gdyni oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

'Znalezione, nie kradzione'? W tym przypadku sprawa zakończy się w sądzie
Nowe
piątek, 11 września 2026

'Znalezione, nie kradzione'? W tym przypadku sprawa zakończy się w sądzie

Katastrofa kolejowa na początek manewrów ratowniczych. „Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach” | ZDJĘCIA
piątek, 11 września 2026

Katastrofa kolejowa na początek manewrów ratowniczych. „Jeśli coś ma się nie udać, to właśnie na takich manewrach” | ZDJĘCIA

WSA odrzucił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
Ważne
piątek, 11 września 2026 8

WSA odrzucił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce

Miasto przygotowuje się do Sprzątania Świata. 'SOS dla wody!' podczas tegorocznej akcji
czwartek, 10 września 2026

Miasto przygotowuje się do Sprzątania Świata. 'SOS dla wody!' podczas tegorocznej akcji

Zaczepiał klientów. Był poszukiwany
czwartek, 10 września 2026

Zaczepiał klientów. Był poszukiwany

Od olimpijskiego medalu do własnej książki. Dziesięć lat po Rio de Janeiro opowiedziała swoją historię
czwartek, 10 września 2026

Od olimpijskiego medalu do własnej książki. Dziesięć lat po Rio de Janeiro opowiedziała swoją historię

Skazane małżeństwo ukrywało się przed odbyciem kar
czwartek, 10 września 2026

Skazane małżeństwo ukrywało się przed odbyciem kar

Możliwe gwałtowne wzrosty stanów wody na Wybrzeżu
Ważne
czwartek, 10 września 2026

Możliwe gwałtowne wzrosty stanów wody na Wybrzeżu

Tu latem było naprawdę tłoczno. Pomorskie wśród liderów
środa, 9 września 2026

Tu latem było naprawdę tłoczno. Pomorskie wśród liderów

Motorower był już przemalowany. Policjanci dotarli do sprawcy
środa, 9 września 2026

Motorower był już przemalowany. Policjanci dotarli do sprawcy

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →