Lekarzy z Klinicznego Oddziału Otolaryngologii Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku przeprowadzili pierwszą na Pomorzu operację obustronnego jednoczesnego wszczepienia implantów ślimakowych. Pacjentem był 10-miesięczny chłopiec, który nie słyszał od urodzenia.
— W ramach realizacji pomorskiego programu implantów ślimakowych wykonaliśmy obustronną jednoczesną implantację ślimakową u 10-miesięcznego dziecka, które urodziło się obustronne głuche. Obecnie to jest światowy standard w leczeniu obustronnej wrodzonej głuchoty u małych dzieci – mówi dr hab. n. med. Dmitry Tretiakow, zastępca kierownika Klinicznego Oddziału Otolaryngologii w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku.
Jak wyjaśnia Tretiakow implant ślimakowy składa się z części wszczepialnej i części zewnętrznej.
— Wszczepialna wprowadzana jest do ucha wewnętrznego do ślimaka, a część zewnętrzna jest aktywowana po miesiącu od operacji i służy temu, żeby zbierać dźwięki z otoczenia i przekazywać do części wewnętrznej – dodaje.
W przypadku małych dzieci kluczowe znaczenie ma wczesne rozpoznanie problemów ze słuchem. Niemowlę nie jest w stanie poinformować rodziców, że nie słyszy, dlatego tak istotne są badania przesiewowe wykonywane u noworodków w pierwszych dniach życia. To właśnie dzięki nim niedosłuch wykryto u Witka. Chłopiec dobrze przeszedł operację. Już w trzeciej dobie po zabiegu mógł opuścić szpital razem z rodzicami.
Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Andrzej Skorek, kierownik Klinicznego Oddziału Otolaryngologii w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, problemy ze słuchem występują u około jednego do dwóch dzieci na tysiąc urodzonych. Podobna skala zjawiska obserwowana jest w całej Polsce.
— W związku z tym co roku w Gdańsku rodzi się około 50 dzieci, które będą lub mają problemy ze słuchem. Pomoc tym dzieciom jest niesłychanie trudna. Wymaga to specjalistycznych badań, zespołów terapeutycznych – mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Skorek.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.