Sąd Okręgowy w Słupsku przedłużył tymczasowy areszt wobec Piotra K., byłego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, podejrzanego o zabójstwo 4-letniej córki oraz usiłowanie zabójstwa żony, syna i teściów. Prokuratura oczekuje obecnie na opinię psychiatryczną dotyczącą jego poczytalności.
Decyzję o przedłużeniu aresztu o kolejne trzy miesiące sąd podjął 16 października 2026 roku, po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Okręgowej w Słupsku. Wcześniej środek zapobiegawczy przedłużano w kwietniu i lipcu.
– Sąd Okręgowy w Słupsku po raz kolejny przedłużył wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie, tym razem do 21 stycznia 2027 roku – informuje Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Na początku czerwca 2026 roku sąd zarządził wobec Piotra K. czterotygodniową obserwację psychiatryczną. Zakończyła się ona pod koniec lipca. Wcześniej dwaj biegli psychiatrzy, po jednorazowym badaniu ambulatoryjnym, uznali, że nie mogą jednoznacznie ocenić poczytalności podejrzanego.
– Prokurator oczekuje obecnie na sporządzenie opinii psychiatrycznej, która powinna zostać wydana do końca października – przekazuje Paweł Wnuk.
PRZECZYTAJ TEŻ: 27-latek miał grozić bliskim, że ich zabije i spali dom. Sąd zdecydował o areszcie
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 26 stycznia 2026 roku w Ustce, gdzie Piotr K. przebywał z żoną i dziećmi u teściów. Około godz. 21.30, po zakończonej grze w karty, miał zaatakować nożem członków rodziny.
Czteroletnia dziewczynka doznała 14 ran kłutych w okolicy klatki piersiowej. Pomimo kilkudziesięciominutowej reanimacji dziecko zmarło. Żona podejrzanego, jego syn oraz teściowie odnieśli liczne rany cięte i kłute, ale zdołali opuścić mieszkanie i trafili do szpitali.
Z opinii biegłego z zakresu badań fizykochemicznych wynika, że w chwili zdarzenia Piotr K. był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem narkotyków ani innych środków psychoaktywnych.
Zarzuty dla byłego funkcjonariusza SOP
Piotrowi K. przedstawiono zarzut zabójstwa oraz zarzuty usiłowania zabójstwa czterech kolejnych osób. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak w złożonych wyjaśnieniach nie odniósł się do przebiegu wydarzeń. Mężczyzna nie był wcześniej karany sądownie. Za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Słupsku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.