Prezydent RP Karol Nawrocki oraz premier rządu Donald Tusk uczestniczą w ceremonii chrztu i nadania imienia ORP "Wicher". - To "kamień milowy" w modernizacji polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił w przemówieniu zwierzchnik Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że uruchomienie programu Miecznik i wprowadzenie do służby fregaty ORP „Wicher” to jeden z najważniejszych etapów modernizacji polskiej Marynarki Wojennej.
Jak podkreślił, projekt, którego początki sięgają formalnych prac prowadzonych ponad dekadę temu, nabrał realnego kształtu w 2021 roku. Jego zdaniem budowa nowych fregat oznacza znaczące zwiększenie potencjału polskich sił morskich i wykracza swoim znaczeniem poza samo bezpieczeństwo na Bałtyku. Nawrocki zwrócił również uwagę na znaczenie programu Miecznik dla krajowego przemysłu stoczniowego.
— Zachowanie kontroli zarówno nad kwestiami inżynieryjnymi, inżynierskimi nad logistyką, nad możliwościami projektowymi, nad możliwościami integracji tutaj w Polsce jest wielkim osiągnięciem tego programu, który powinien wyznaczać kolejne ścieżki i drogi dla rozwoju polskich Sił Zbrojnych - podkreślił prezydent w swoim przemówieniu.
Mówiąc o ORP „Wicher”, Nawrocki podkreślił przede wszystkim jego wszechstronność. Fregata została wyposażona w nowoczesne systemy radiolokacyjne i zdolności pozwalające na prowadzenie działań w zakresie obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.
Przed oficjalnymi uroczystościami ceremonii chrztu i nadania imienia ORP "Wicher" premier Donald Tusk spotkał się z budowniczymi okrętu. Szef rządu podkreślił, że 'potencjalny napastnik zastanowi się wiele razy, zanim podejmie wrogie działania'.
— Mając na uwadze to, że dysponujemy takimi możliwościami jak ORP „Wicher” i kolejne okręty, które są w budowie, a także nasze łodzie podwodne rozwijane we współpracy ze Szwedami w ramach programu „Orka”, należy podkreślić, że są to bardzo nowoczesne jednostki. To wszystko sprawia, że potencjalny agresor, który chciałby wyrządzić nam szkody na Bałtyku, będzie musiał bardzo poważnie zastanowić się, czy warto zadzierać z tego typu siłami - zaznaczył premier.
„Wicher” jest pierwszą z trzech wielozadaniowych fregat budowanych w ramach programu „Miecznik”. Kolejne jednostki otrzymają nazwy „Burza” i „Huragan”.
Program „Miecznik” jest największym w historii programem okrętowym Marynarki Wojennej RP. Jego celem jest wzmocnienie polskiej floty i zastąpienie wysłużonych jednostek nowoczesnymi fregatami, zdolnymi do prowadzenia działań przeciwko zagrożeniom powietrznym, nawodnym i podwodnym. Nowe okręty mają również odpowiadać za ochronę szlaków morskich oraz infrastruktury krytycznej.
Fregaty powstają na bazie projektu Arrowhead 140 firmy Babcock International, który został dostosowany do wymagań polskiej Marynarki Wojennej. Za realizację programu odpowiada Konsorcjum PGZ-MIECZNIK, tworzone przez Polską Grupę Zbrojeniową oraz PGZ Stocznię Wojenną.
Każda z budowanych fregat będzie miała blisko 140 metrów długości, a jej docelowa wyporność wyniesie około 7 tysięcy ton.
Wartość kontraktu na realizację programu przekracza 15 miliardów złotych. Zgodnie z założeniami wszystkie trzy fregaty mają zostać zbudowane do końca 2031 roku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.