16.12.2024 16:00 0 MS/Kociewskie Diabły
Mecz Kociewskich Diabłów z Muszynianką Sokół Łańcut był pełen emocji i zwrotów akcji, ale zakończył się dramatyczną porażką gospodarzy. Goście zdobyli zwycięskie punkty równo z syreną końcową, trafiając celny rzut za trzy na 0,7 sekundy przed końcem spotkania. Decydującą trójkę rzucił Mateusz Kaszowski, który wcześniej nie wyróżniał się na parkiecie.
Mecz rozpoczął się fatalnie dla Kociewskich Diabłów, które przegrały pierwszą kwartę aż 15:29. Liczne straty (aż siedem w tej części gry) i nieskuteczność w ataku pozwoliły rywalom zbudować znaczną przewagę. Po obiecującym początku (remis 5:5) goście zdobyli jedenaście punktów z rzędu, wychodząc na prowadzenie 5:16. W końcówce kwarty starogardzianie nieco zmniejszyli straty dzięki punktom McNeilla i Lisa, ale wynik 15:29 był daleki od oczekiwań gospodarzy.
Druga kwarta przyniosła odrodzenie Kociewskich Diabłów. Podopieczni SKS-u poprawili grę w obronie i wygrali tę część 33:12, odrabiając straty i wychodząc na prowadzenie. Znakomicie spisywał się Piotr Lis, który trafił kilka kluczowych rzutów za trzy. Celne rzuty Durskiego, Struskiego i Majewskiego pozwoliły gospodarzom zejść na przerwę przy prowadzeniu 48:41.
Po przerwie Diabły nie były w stanie utrzymać tempa z drugiej kwarty. Trzecią odsłonę przegrali 13:21, a rywale stopniowo odrabiali straty. Choć starogardzianie na początku tej części meczu mieli dziewięć punktów przewagi, seria skutecznych akcji Sokoła, w tym celne rzuty Małgorzaciaka i Puchalskiego, pozwoliły gościom objąć minimalne prowadzenie 62:61 przed ostatnią kwartą.
Czwarta kwarta była prawdziwym thrillerem. Wynik przez większość czasu oscylował wokół remisu, a kibice mogli oglądać wymianę ciosów między drużynami. Na kilka sekund przed końcem Jeszke wykorzystał jeden z dwóch rzutów osobistych, dając gospodarzom minimalną przewagę 86:85. Niestety, w ostatniej akcji meczu goście rozegrali szaleńczo skuteczną akcję, którą zakończył celnym rzutem za trzy Mateusz Kaszowski.
Po tak wyrównanym i pełnym walki spotkaniu Kociewskie Diabły musiały uznać wyższość Muszynianki Sokół Łańcut. Hala w Starogardzie Gdańskim zamarła w ciszy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z nami za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.