Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim wraz z pracownikami Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni zatrzymali 54-letniego pasera z Kociewia. U mężczyzny w garażu znaleziono części do samochodu, samochód oraz papierosy i tytoń bez polskiej akcyzy. Za to grozi mu do roku więzienia.
— Kryminalni ze starogardzkiej komendy, którzy na co dzień zajmują się zwalczaniem przestępczości samochodowej, w wyniku szeroko zakrojonych działań operacyjnych oraz współpracy z funkcjonariuszami Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni zlikwidowali dziuplę, w której demontowano skradzionego w Berlinie hyundaia - mówi asp.sztab Marcin Kunka, specjalista ds prasowo-informacyjnych KPP w Starogardzie Gdańskim. — Wartość tego auta oszacowana została wstępnie na kwotę co najmniej 30 tys. zł.
Mundurowi zabezpieczyli części, podzespoły oraz elementy karoserii znalezione podczas przeszukiwania. Według wstępnej identyfikacji części wskazuje one na, to, że pochodzą z różnych pojazdów. Policjanci identyfikują znalezione części.
Ponadto w garażu znaleziono ponad 400 gramów nielegalnego tytoniu i ok. 12 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz urządzenie do ich wyrobu.
Straty z tytułu niezapłaconych podatków i akcyzy na rzecz Skarbu Państwa oszacowano na 14 tys. zł.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące paserstwa oraz posiadania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy.
Kryminalni sprawdzaja okoliczności związane z nielegalną produkcją papierosów.
Za to przestępstwo kodeks karno-skarbowy przewiduje karę do roku więzienia.
Policjanci przyznają, że sprawa jest rozwojowa i mundurowi nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.