Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom: Adamowi B, Dariuszowi J., Weronice K., Natalii K. oraz Adrianowi A. Zarzucono oskarżonym popełnienie blisko stu przestępstw „na policjanta”. "Zarobili" prawie trzy miliony złotych ale kolejne 20 lat spędzić mogą w więzieniu.
Pokrzywdzonymi przestępstwami były osoby starsze zamieszkałe na terenie całego kraju, w tym m.in. z Gdańska czy Gdyni ale i z Krakowa, Zielonej Góry, Rzeszowa czy Poznania. Członkowie grupy telefonowali na numery stacjonarne pokrzywdzonych nawet z Wielkiej Brytanii. Skąd wiedzieli, że trafią na seniorów? Przy typowaniu ofiar wykorzystywali informacje zawarte w starych książkach telefonicznych. Często wybierano osoby o mało popularnych w dzisiejszych czasach imionach, co mogło wskazywać na podeszły wiek ofiary.
— W trakcie rozmów telefonicznych pokrzywdzeni byli informowani o prowadzonej akcji policyjnej przeciwko grupie hakerów włamujących się na konta bankowe. Wytypowane ofiary były przy tym ostrzegane, że przestępcy współpracują z pracownikami banku, a posiadane przez pokrzywdzonych oszczędności są zagrożone. Po zdobyciu zaufania rozmówców „fałszywy policjant” oświadczał, że celem zabezpieczenia oszczędności konieczne jest ich przelanie na bezpieczny rachunek bankowy – podają na stronie prokuratury krajowej.
Jak czytamy w ich oficjalnym komunikacie, w wyniku tych oszustw poszczególni pokrzywdzeni (zazwyczaj osoby w podeszłym wieku) stracili środki w wysokości od kilkunastu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Łączna suma utraconych przez pokrzywdzonych pieniędzy wynosi ponad 2,5 miliona złotych.
W Pomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku prowadzone jest postępowanie przeciwko 23 osobom, w tym Bogdanowi K., który działając na terenie Wielkiej Brytanii, kierował członkami zorganizowanej grupy przestępczej popełniającymi przestępstwa na terenie Polski. Oskarżonym grożą kary do 20 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.