Blisko 450 tysięcy złotych straciła 76-letnia mieszkanka Kociewia, która przez ponad trzy lata była przekonana, że pomaga internetowemu znajomemu. Mężczyzna przedstawiał się jako amerykański żołnierz przebywający na zagranicznej misji. Zbudował z kobietą relację, a następnie zaczął przedstawiać kolejne sytuacje wymagające przekazania pieniędzy.
Kontakt rozpoczął się w maju 2023 roku za pośrednictwem popularnego komunikatora. Mężczyzna miał przekonywać seniorkę, że planuje zakończyć służbę, przejść na emeryturę i przeprowadzić się do Polski, gdzie chciał z nią wspólnie zamieszkać.
W pewnym momencie poinformował kobietę, że zamierza wysłać jej kurierem swój dorobek oraz oszczędności w obcej walucie. Zapewniał, że przesyłka nie będzie wymagała żadnych dodatkowych opłat. Sytuacja zmieniła się, gdy do seniorki odezwał się rzekomy kurier.
Mężczyzna przekazał, że przesyłka została zatrzymana przez zagraniczne służby celne. Aby ją odebrać, konieczne miało być opłacenie cła i innych kosztów związanych z transportem. Internetowy znajomy potwierdził przedstawioną historię i poprosił kobietę o przesłanie pieniędzy.
Kobieta uwierzyła w przedstawianą jej historię i realizowała kolejne przelewy. Kiedy skończyły się jej własne oszczędności, zaczęła zaciągać pożyczki i kredyty. Aby zdobyć kolejne pieniądze, sprzedała również wartościowe przedmioty oraz działkę wypoczynkową.
Dopiero po pewnym czasie zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Łączna strata wyniosła blisko 450 tysięcy złotych. Zawiadomienie w tej sprawie zostało przyjęte przez starogardzkich policjantów 3 września. Obecnie sprawą zajmują się śledczy.
Oszuści wykorzystujący metodę „na żołnierza” często tworzą fikcyjne profile i stopniowo budują relację z wybraną osobą. Następnie pojawia się nagła sytuacja, która ma uzasadniać potrzebę przekazania pieniędzy – może to być problem z przesyłką, leczeniem, podróżą, sprawą prawną czy rzekomym zatrzymaniem.
W przypadku osób poznanych w internecie szczególną ostrożność powinny wzbudzać prośby o pieniądze, zwłaszcza gdy towarzyszy im presja czasu lub kolejna, coraz bardziej skomplikowana historia. W razie podejrzenia próby wyłudzenia pieniędzy należy skontaktować się z policją, również za pośrednictwem numeru alarmowego 112.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.