Już w najbliższych dniach na Kociewiu będzie można spotkać Jacka Pałubickiego – podróżnika wyróżnionego tytułem Podróżnika Roku 2020 magazynu National Geographic oraz laureata nagrody w kategorii „Podróże” podczas Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów „Kolosy”. Od połowy lipca realizuje on jedno z najbardziej wymagających wyzwań w swojej karierze – próbę przepłynięcia wpław całego żeglownego odcinka Wisły.
Ekspedycja „Wisła 2026” rozpoczęła się 18 lipca. Jej celem jest pokonanie wpław 942 kilometrów – od źródeł żeglugowego szlaku aż do ujścia rzeki do Bałtyku. Na początku sierpnia podróżnik miał już za sobą ponad 630 kilometrów i znajdował się za Płockiem. Jeśli tempo wyprawy zostanie utrzymane, w ciągu najbliższego tygodnia dotrze do Gniewu i Tczewa, gdzie mieszkańcy będą mogli obserwować jego zmagania.
W przypadku powodzenia będzie to pierwsze w historii przepłynięcie całej Wisły wpław w ramach jednego nieprzerwanego podejścia. Dotychczas podobnego wyczynu dokonały jedynie dwie osoby, jednak ich wyprawy były podzielone na etapy realizowane przez około dwa lata.
Jacek Pałubicki nie płynie samotnie. Towarzyszy mu sztafeta kajakowa, w której zmieniają się kolejni uczestnicy wspierający przedsięwzięcie od strony logistycznej i zapewniający bezpieczeństwo. Organizatorzy zachęcają także osoby zainteresowane do dołączenia do wyprawy na wybranych odcinkach lub spotkania z ekipą na trasie. Aktualną lokalizację podróżnika można śledzić dzięki nadajnikowi GPS.
Ekspedycja ma również ważny wymiar społeczny. Wyprawa promuje zbiórkę prowadzoną przez Fundację Mały Książę z Łodzi. Zebrane środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na wsparcie psychiatryczne i psychologiczne rodzin zastępczych wychowujących dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym (FAS) oraz Spektrum Alkoholowych Zaburzeń Płodowych (FASD).
Projekt jest jednocześnie częścią kampanii społecznej #NiePijZaMnie, której celem jest zwiększanie świadomości na temat konsekwencji spożywania alkoholu w czasie ciąży oraz profilaktyka FAS i FASD.
Przepłynięcie niemal tysiąca kilometrów wpław to ogromne wyzwanie sportowe i logistyczne. Dla mieszkańców Kociewia będzie to niecodzienna okazja, by zobaczyć z bliska uczestnika historycznej próby, która, jeśli zakończy się sukcesem, zapisze się w historii polskich wypraw i sportów wytrzymałościowych
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.