Danuta Morton zwróciła się z prośbą o nagłośnienie prowadzonej zbiórki na leczenie. Kobieta walczy z nowotworem złośliwym lewej nerki. W kwietniu przeszła operację usunięcia narządu, a wynik badania histopatologicznego potwierdził raka jasnokomórkowego. Jak podkreśla, obecnie potrzebuje wsparcia, ponieważ koszty dalszej diagnostyki i leczenia są dla niej dużym obciążeniem.
Lewa nerka została usunięta 10 kwietnia 2026 roku. Po zabiegu okazało się, że jedyna pozostała nerka jest przewlekle chora, a jej funkcjonowanie stopniowo się pogarsza. W ostatnim czasie stan zdrowia Danuty Morton dodatkowo skomplikowało zapalenie płuc, które doprowadziło do wstrzymania leczenia onkologicznego. Jak informuje, wzrósł poziom kreatyniny, co świadczy o pogarszającej się pracy nerki. Kobieta oczekuje także na konsultację nefrologiczną, podczas której może zapaść decyzja o konieczności rozpoczęcia dializ.
Na tym jednak problemy zdrowotne się nie kończą. Pacjentka czeka na rezonans magnetyczny, który ma wykluczyć ewentualne przerzuty nowotworu. Zmaga się również z silnymi zawrotami głowy, neuropatią powodującą utratę czucia w stopach oraz bólem prawego biodra. Przed nią kolejne wizyty u specjalistów, neurologa, nefrologa, psychiatry i onkologa, a także dalsza diagnostyka i rehabilitacja.
W opisie zbiórki Danuta Morton poinformowała również, że podczas lipcowej konsultacji usłyszała od lekarza, iż jej stan jest bardzo poważny, a organizm jest zbyt osłabiony, by mogła zostać poddana chemioterapii. Wcześniej, po majowej konsultacji urologicznej, zalecono jej stałą opiekę nefrologa. Ze względu na długie terminy w publicznej służbie zdrowia zmuszona jest korzystać z prywatnych wizyt.
Zebrane środki mają zostać przeznaczone m.in. na prywatne konsultacje lekarskie, badania diagnostyczne, rehabilitację, zakup nutridrinków, suplementów diety oraz dalsze leczenie. Danuta Morton dziękuje wszystkim osobom, które już wsparły zbiórkę lub udostępniły informacje o niej, jednocześnie prosząc o dalszą pomoc w walce z chorobą.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.