Nawet dobrze dobrany rower potrafi męczyć, jeśli siodełko i kierownica są ustawione w zły sposób. Kilka milimetrów różnicy może zdecydowanie zmienić komfort całej jazdy. Sprawdź, jak ustawić kierownicę i siodełko, by jechało Ci się wygodnie.
Jak ustawić wysokość siodełka?
Wysokość siodełka wpływa wprost na pracę kolan i nóg podczas pedałowania. Zbyt nisko ustawione powoduje za mocne zginanie kolan przy każdym obrocie, przeciąża stawy i szybko męczy uda. Jeśli jest za wysokie, zmusi biodra do kołysania na boki, co odbierze moc i obciąży tył kolana. Punktem odniesienia jest lekko ugięte kolano, około 25-30 stopni, gdy stopa sięga pedału w najniższym położeniu. Przy takim ustawieniu noga pracuje płynnie, bez szarpania i bez nadmiernego prostowania.
Jak w prosty sposób sprawdzić wysokość? Wystarczy ustawić piętę na pedale. Gdy spoczywa w dolnym położeniu, noga powinna być całkiem wyprostowana. Po przełożeniu stopy na śródstopie, czyli do normalnej pozycji jazdy, kolano samo uzyska właściwe, lekkie ugięcie. Zmiany wysokości warto wprowadzać po kilka milimetrów, a nie od razu o centymetry.
Jak ustawić pozycję siodełka w poziomie i jego kąt?
Siodełko przesuwa się na szynach do przodu i do tyłu, co zmienia ustawienie kolana nad pedałem. Standardowym punktem odniesienia jest kolano znajdujące się w pionie nad osią pedału, gdy korby są ustawione poziomo. Zbyt mocne wysunięcie siodełka do przodu przenosi ciężar ciała na ręce i nadgarstki, które szybciej wtedy drętwieją. Wysunięcie do tyłu z kolei wydłuża sięganie do kierownicy i mocniej napina plecy.
Nachylenie siodełka w większości przypadków powinno pozostać mniej więcej poziome. Przód siedziska opuszczony za mocno w dół powoduje zsuwanie się do przodu i podpieranie rękami, żeby nie spadać z siodła. Zadarty za mocno w górę z kolei uciska krocze i szybko staje się bolesny na dłuższej trasie. Drobne korekty kąta, rzędu jednego czy dwóch stopni, potrafią usunąć dyskomfort, którego nie widać na pierwszy rzut oka.
Jak dopasować wysokość i odległość kierownicy?
Wysokość kierownicy decyduje o tym, jak mocno pochyla się tułów podczas jazdy. Wyżej ustawiona kierownica prostuje sylwetkę i odciąża plecy oraz nadgarstki, co sprawdza się przy spokojnej, rekreacyjnej jeździe. Niżej poprowadzona kierownica natomiast pochyla ciało do przodu, co zmniejsza opór powietrza i daje bardziej sportową pozycję. Wybór między jednym a drugim zależy od stylu jazdy oraz elastyczności pleców i bioder.
Oprócz wysokości znaczenie ma odległość kierownicy od siodełka, czyli zasięg rąk. Zbyt duże wyciągnięcie ramion męczy barki i plecy, a po godzinach jazdy odczuwa się je w karku. Zbyt małe ściska sylwetkę, przygniata klatkę i utrudnia swobodny oddech. Za ten zasięg odpowiada głównie długość mostka, czyli elementu łączącego kierownicę z ramą. Jeśli mimo regulacji siodełka pozycja wciąż męczy, warto rozważyć wymianę mostka na inny – element ten możesz znaleźć w takim miejscu jak sklep rowerowy Gdańsk.