— Zniszczenia są dosyć potężne. Myślę, że ponad 50 proc. zakładu, jeżeli chodzi o zabudowanie, zostało zniszczone - przekazał na briefingu prasowym ktp. Piotr Basarab, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Słupsku. Cały czas trwają działania strażaków przy gaszeniu hali produkcyjnej aerozoli w Charnowie koło Ustki.
Przypomnijmy, że służby zgłoszenie otrzymały przed godz. 13 w niedzielę, 21 czerwca. Doszło do pożaru w Charnowie w powiecie słupskim. Ogień objął halę produkcyjną aerozoli. W kulminacyjnym momencie na miejscu zdarzenia działało nawet 60 zastępów straży pożarnej.
Po wybuchu pożaru komunikat wydał też Urząd Gminy Ustka informując mieszkańców, że ze względu na "możliwość występowania w powietrzu szkodliwych substancji, proszą o pozostanie w domach i ograniczenie wychodzenia na zewnątrz do niezbędnego minimum, a także o zamknięcie okien i drzwi oraz wyłączenie wentylacji mechanicznej".
Obecnie na miejscu - jak przekazał o godz. 10.38 w poniedziałek, 22 czerwca, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, mł. asp. Dawid Westrych - działają cztery zastępy PSP.
— Cały czas trwa przelewanie i dogaszanie pogorzeliska pożaru. Działania strażaków mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Mieszkańcy pobliskich terenów dostali zgodę na powrót do swoich domów - informuje Westrych.
Jak podczas poniedziałkowego briefingu prasowego przekazali strażacy ogień strawił 6 tys. m kw. fabryki.
— Ratownicy w częściach magazynowych i w częściach produkcyjnych poruszają się pomiędzy rozerwanymi opakowaniami ciśnieniowymi, które wybuchały przez kilka godzin w trakcie wczorajszych działań - przekazuje kpt. Piotr Basarab, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Słupsku.
Okoliczności pożaru wyjaśniają policjanci.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.