Policjanci z Chojnic, przy wsparciu funkcjonariuszy zajmujących się przestępczością cyfrową z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, zatrzymali 21-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego podejrzanego o udział w oszustwie inwestycyjnym.
Ofiarą przestępców padł 57-letni mieszkaniec gminy Chojnice, który stracił niemal pół miliona złotych.
Sprawa rozpoczęła się od reklamy inwestycyjnej znalezionej w internecie. Mężczyzna uwierzył w możliwość pomnożenia swoich oszczędności i zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez oszustów wpłacał pieniądze na wskazane rachunki bankowe. W pewnym momencie przekazał także gotówkę osobie pełniącej rolę tak zwanego „odbieraka”, czyli pośrednika odbierającego pieniądze od pokrzywdzonych.
Łączne straty mieszkańca gminy Chojnice wyniosły 437 850 złotych. Po zgłoszeniu sprawy rozpoczęło się śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach. Dzięki analizie zgromadzonych materiałów oraz współpracy z policjantami zwalczającymi przestępczość cyfrową udało się ustalić jednego z uczestników procederu.
21-latek został zatrzymany na terenie Warszawy. Według śledczych podczas jednego ze spotkań odebrał od pokrzywdzonego 100 tysięcy złotych. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu wyłudzenia mienia znacznej wartości, którego miał dopuścić się wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami.
Na podstawie zgromadzonych dowodów prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Policja przypomina, że oszuści inwestycyjni coraz częściej wykorzystują internet i media społecznościowe do poszukiwania ofiar. Kuszą wizją szybkich i wysokich zysków, nakłaniając do przekazywania pieniędzy na wskazane konta lub osobom podającym się za doradców finansowych. Funkcjonariusze apelują o zachowanie ostrożności, dokładne sprawdzanie ofert inwestycyjnych oraz konsultowanie podejrzanych propozycji z bliskimi lub odpowiednimi instytucjami.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.