27.02.2026 17:00 0 MS

Tajemnice Kociewia. Duchy, wozacy i niezwykłe historie

Zdjęcie ilustracyjne

Kociewie to nie tylko malownicze pola, rzeki i lasy, to także kraina pełna niezwykłych legend i opowieści, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Historie te kryją w sobie dawne tajemnice zamków, duchy w lasach, skarby i niezwykłe wydarzenia, które kształtowały lokalną wyobraźnię. Silne powiązanie z przyrodą, z rzekami, jeziorami i borami, sprawia że wiele opowieści traktuje naturę jako bohatera lub sędziego ludzkich czynów.

Na Kociewiu funkcjonuje kilkanaście rozpoznawalnych legend, często związanych z konkretnymi miejscowościami i lokalnymi krajobrazami. Najbardziej znane motywy to:

Legenda o wozakach – historia furmanów przemierzających dawne trakty przez lasy i bagna, która podkreśla próbę charakteru, solidarność i szacunek dla przyrody, ocenianej przez nią samą.

Legenda o gniewie wodnych sióstr i powstaniu Gniewu – opowieść o duchach rzek, których konflikt doprowadził do rozdzielenia wód i powstania miasta Gniew.

Legendy o Zamkowej Górze i grodzie Gnosna, o rzece Wierzycy, nazwie Kociewie czy księciu Grzymisławie ze Świecia – łączą wątki wczesnośredniowieczne z próbą wyjaśnienia lokalnych nazw i ukształtowania terenu.

Współczesne legendy – opowieści o leśniczym Wawrzyńcu, siłaczu Gustawie czy Reginie i Mikołaju Koperniku, publikowane m.in. w cyklach „Legendy z Kociewia”.

Najbardziej znane historie przedstawiają się następująco:

Legenda o wozakach

Dawno temu chłopi z kociewskich wiosek zwozili drewnianymi wozami kamienie na budowę potężnej twierdzy Starigród (dziś okolice Starogardu Gdańskiego). Trudy były ogromne – lasy, bagna i rzeka Wierzyca utrudniały drogę, a nadzorcy-rycerze gnali ich batami. W końcu wozacy zbuntowali się, rzucili jarzmo i ukryli w gęstwinie. Rycerze szukali ich, ale nad tajemniczym jeziorem ogarnął ich płacz – przyroda osądziła ich okrucieństwo. Jezioro nazwano Jammersee, czyli „Jezioro Płaczu”.

Legenda o gniewie wodnych sióstr

Dwie duchy rzek – Wisły i Wierzycy – żyły w harmonii, ale pokłóciły się o nurt wód w okolicach dzisiejszego Gniewu. Ich gniew był tak wielki, że wody rozdzieliły się gwałtownie, tworząc nową ziemię i ujście, a tam powstało miasto Gniew – nazwa wywodzi się właśnie od tego konfliktu sióstr.

Legenda o pięknym piekarzu ze Starogardu Gdańskiego

Opowieść dotyczy urodziwego młodzieńca z piekarni na Rynku 21, którego uroda przyciągała wszystkie panny, mężatki i wdowy. Dorosły piekarz przejął rodzinną piekarnię, a w 1652 r., gdy uderzyła pomorska zaraza, mieszkańcy przyszli po pomoc. Piekarz, wyczuwając ich zamiary bez pieniędzy, zabarykadował się w piwnicy. Wdowy, panny i mężatki zemściły się, zasypując wejście – piekarz został pogrzebany żywcem i nikt więcej go nie zobaczył.

Kociewskie legendy pełnią także funkcję edukacyjną i tożsamościową. Wyjaśniają nazwy miejscowości, wzmacniają lokalny patriotyzm i są wykorzystywane w edukacji regionalnej, festynach czy terenowych questach. Te opowieści, przekazywane zarówno ustnie, jak i pisemnie, zachowują dla nas kawałek ducha regionu, łącząc historię, przyrodę i fantazję w fascynującą całość.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z nami za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...