30.01.2026 13:00 0 MS/Starogard Gdański
29 stycznia pod starogardzkim Ratuszem Miejskim rozległy się dźwięki Hymnu Państwowego, rozpoczynając uroczyste obchody 106. rocznicy powrotu miasta do Państwa Polskiego. W tym symbolicznym miejscu, przy pamiątkowej tablicy, spotkali się ci, dla których kontynuacja tradycji i hołd dla przodków są wartością nadrzędną. Zebrali się parlamentarzyści, władze samorządowe wszystkich szczebli, przedstawiciele służb mundurowych, licznych organizacji i stowarzyszeń, a także delegacje miejskich instytucji, mieszkańcy oraz młodzież szkolna z dostojnymi pocztami sztandarowymi. Wszyscy po to, by wspólnie oddać cześć tym, którzy przed wiekiem przejęli miasto z rąk zaborcy i po 148 latach niewoli przywrócili je Macierzy.
Głównym punktem ceremonii było złożenie wieńców i kwiatów, gest pamięci skierowany ku pokoleniu, które tamten historyczny dzień współtworzyło. Uczczono w ten sposób zasłużonych samorządowców, bohaterskich działaczy Organizacji Wojskowej Pomorza, pracowników oświaty i służby zdrowia, a także członków komisji likwidacyjnej i Straży Obywatelskiej. Ich zbiorowy wysiłek i determinacja umożliwiły pokojowe i zorganizowane przejęcie władzy. Okolicznościowe przemówienie, będące kluczowym elementem obchodów, wygłosił druh Wojciech Mokwa, harcmistrz Związku Harcerstwa Polskiego z Hufca Starogard Gdański, podkreślając edukacyjny i patriotyczny wymiar tego wydarzenia.
W swoim przemówieniu harcmistrz Mokwa przeniósł słuchaczy w czasie, do przełomowych dni 1920 roku. Przypomniał, że 29 stycznia był datą celowo wyznaczoną przez dowództwo Frontu Pomorskiego na uroczystą inkorporację Starogardu. Miasto znalazło się na wyzwoleńczym szlaku wiodącym od Torunia do Pucka, gdzie 10 lutego generał Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z morzem.
– Obchodzimy dzisiaj 106 rocznicę dnia, w którym rozpoczął się nowy etap w dziejach Starogardu – mówił druh Mokwa, podkreślając historyczną doniosłość momentu odzyskania suwerenności.
Aby oddać unikalny klimat tamtych chwil, przywołał osobiste wspomnienia kronikarza miasta, Jana Buchholza, który pisał:
– Był to naprawdę dzień wielki i najpiękniejszy w dziejach Starogardu (…). twarz niejednego starego Kociewiaka zrosiła się łzami.” W cytowanej relacji Buchholz, ówczesny emerytowany burmistrz, z nostalgią i dumą opisywał euforię towarzyszącą wkroczeniu polskiego wojska – „zmieszanej z hukiem armat” – eufonię tak donośną, że jego zdaniem „odbiła się o dalekie granitowe szczyty Tatr i zniknęła w poszumie polskiego Bałtyku!. –Ten poetycki, głęboko emocjonalny opis oddaje skalę przeżycia pokolenia, któremu dane było doczekać upragnionej wolności.
Przemówienie nie ograniczyło się jednak do sentymentalnego wspomnienia. Druh Mokwa, cytując dalej kronikarza Buchholza, wydobył z przeszłości ponadczasowe przesłanie, aktualne tak w 1920, jak i w 2026 roku. Starogardzki burmistrz-apologeta apelował bowiem o uszanowanie dziedzictwa, a przede wszystkim o to, „aby to miasto dla każdego mieszkańca było przedmiotem troski obywatelskiej”. To wezwanie do współodpowiedzialności za wspólne dobro, jakim jest mała ojczyzna, stanowiło ideowe zwieńczenie historycznej refleksji.
– Warto też i dziś – nie tylko przy okazji uroczystego świętowania rocznicy jego odzyskanej wolności – powrócić do tego szczytnego zobowiązania – zakończył swoje przemówienie harcmistrz. Te słowa nadały obchodom głębszy, prospołeczny wymiar, łącząc świętowanie historycznego faktu z refleksją nad współczesnym patriotyzmem, który wyraża się w codziennym zaangażowaniu na rzecz lokalnej społeczności.
Po zakończeniu oficjalnych przemówień i złożeniu kwiatów, zgromadzeni pod Ratuszem, dla podkreślenia narodowej jedności i tradycji, wspólnie odśpiewali „Rotę”. Tym akcentem, przenikniętym duchem wierności ojczyźnie, zakończono uroczystość, która była nie tylko lekcją historii, ale też żywym dowodem na to, że pamięć o wspólnych korzeniach i wartościach nadal silnie spaja starogardzką wspólnotę.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z nami za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.