Dlaczego na SOR trzeba czekać?

niedziela, 23 lutego 2025
Fot. archiwum
Fot. archiwum

Szpitalne Oddziały Ratunkowe (SOR) są miejscami, gdzie udzielana jest pomoc osobom w stanie zagrożenia życia lub zdrowia. Często spotykamy się z sytuacją, w której osoby z mniej pilnymi problemami zdrowotnymi muszą czekać dłużej na pomoc. Dlaczego tak się dzieje? Temat poruszają na swoim Facebooku Szpitale Pomorskie.

SOR został zaprojektowany z myślą o najcięższych przypadkach. W sytuacjach zagrożenia życia, takich jak zawały serca, wypadki drogowe czy ciężkie obrażenia, pacjenci są traktowani priorytetowo, a pomoc medyczna jest udzielana natychmiastowo. Osoby z mniej pilnymi problemami, takimi jak drobne urazy czy infekcje, mogą zostać zmuszone do oczekiwania dłużej, ponieważ lekarze i pielęgniarki muszą najpierw zająć się przypadkami wymagającymi szybkiej interwencji.

Czas oczekiwania na pomoc w SOR może się wydłużać z kilku powodów. Przede wszystkim, do szpitalnych oddziałów ratunkowych trafiają pacjenci, których problemy zdrowotne mogłyby być rozwiązane w ramach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) lub w poradniach specjalistycznych. Często osoby z drobnymi urazami, przeziębieniami czy infekcjami zgłaszają się do SOR z nadzieją na szybszą pomoc, jednak w takich przypadkach czas oczekiwania jest dłuższy, ponieważ muszą one poczekać na swoją kolej wśród poważniejszych przypadków.

Czas oczekiwania na pomoc w SOR bywa również dłuższy w wyniku sezonowych wzrostów liczby pacjentów. W okresach takich jak sezon grypowy, wakacje, święta czy masowe wydarzenia, SOR przyjmuje większą liczbę pacjentów, co przekłada się na zwiększone obciążenie oddziałów. W tych okresach liczba osób zgłaszających się po pomoc, w tym także z objawami chorób zakaźnych, wzrasta, co dodatkowo obciąża system.

W sezonie grypowym, w czasie wakacji, świąt czy masowych wydarzeń, SOR przyjmuje wielu pacjentów, wymagających nie tylko pomocy medycznej, ale także poszerzonej diagnostyki, jak u osób pod wpływem alkoholu czy narkotyków - informują Szpitale Pomorskie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Praca, studia i przyszłość. Dylemat młodych z Kociewia
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Praca, studia i przyszłość. Dylemat młodych z Kociewia

Wybrano nowego Króla Kurkowego Bractwa
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Wybrano nowego Króla Kurkowego Bractwa

Niedopałek papierosa wywołał pożar pasażu
Nowe
czwartek, 21 maja 2026

Niedopałek papierosa wywołał pożar pasażu

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu
Ważne
czwartek, 21 maja 2026

Bus uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu

Pierwsze wnioski o uznanie małżeństw jednopłciowych trafiły do Gdańska
Nowe
czwartek, 21 maja 2026 27

Pierwsze wnioski o uznanie małżeństw jednopłciowych trafiły do Gdańska

Mieszkańcy mogą usłyszeć zwiększony hałas. Ćwiczenia wojska
Ważne
czwartek, 21 maja 2026

Mieszkańcy mogą usłyszeć zwiększony hałas. Ćwiczenia wojska

Groził przechodniowi w centrum miasta
Nowe
środa, 20 maja 2026

Groził przechodniowi w centrum miasta

Mennonici na Kociewiu
Nowe
środa, 20 maja 2026

Mennonici na Kociewiu

Ogłoszono nowe stawki cen paliw. Jest drożej
Ważne
środa, 20 maja 2026

Ogłoszono nowe stawki cen paliw. Jest drożej

Blisko 2 promile i kolizja podczas manewru wymijania
Nowe
wtorek, 19 maja 2026

Blisko 2 promile i kolizja podczas manewru wymijania

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →