Kilku chłopaków w jednym z tczewskich parków znalazło niewybuch przeciwpancerny. Na miejsce zostali wezwani tczewscy policjanci, którzy powiadomili saperów z Elbląga. Ci zabezpieczyli kadłub i przewieźli w bezpieczne miejsce.
W czwartek 4 sierpnia ok. godz. 15 młodzi tczewianie powiadomili policję o znalezieniu przez nich niewybuchu.
W jednym z tczewskim parku na miejscu znalezienia kadłubu miny przeciwpancernej patrol policji przez kilkanaście godzin zabezpieczał znaleziska. Dopiero po przyjeździe na miejsce przez Jednostkę Wojskową w Elblągu zabezpieczono kadłub miny.
— Około 9.30 następnego dnia, został on przez nich podjęty, a następnie przetransportowany w bezpieczne miejsce. Ponadto saperzy sprawdzili teren znaleziska, nie stwierdzając obecności innych niebezpiecznych materiałów - mówi mł.asp Krzysztof Górski z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
Policjanci apelują, aby w przypadku znalezienia niewybuchu czy amunicji natychmiast powiadomić funkcjonariuszy. Niebezpiecznych materiałów nie można przenosić ani samemu zabezpieczać. Mimo wielu lat spędzonych głęboko w ziemi zachowują swoje właściwości wybuchowe. Pamiętajmy, że bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia dochodzące nawet do kilkuset metrów.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.