Dworzec PKP, a na nim pijany 41-latek. Jak się okazało nie tylko pijany, ale również posiadający przy sobie zakazane substancje. To właśnie Znalezione przy nim narkotyki wywołały u niego agresję. Teraz za swój wybuch złości i znalezione przy nim substancje odurzające odpowie karnie.
We wtorkową już noc, ok. godz. 22.30 funkcjonariusze z tczewskiej komendy patrolowali teren dworca PKP. Nagle dostrzegli bardzo pijanego mężczyznę. W trakcie prowadzonych przez mundurowych czynności znaleźli przy nim amfetaminę.
— Mężczyzna po ujawnieniu przy nim narkotyków zaczął się agresywnie zachowywać i znieważył interweniujących funkcjonariuszy. W związku z zaistniałymi przestępstwami policjanci zatrzymali agresywnego mieszkańca powiatu gdańskiego i przewieźli go do policyjnego aresztu - opowiadał o interwencji asp. sztab. Dawid Krajewski, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
Zaraz po tym, jak 41-latek wytrzeźwiał, śledczy postanowili go przesłuchać i przedstawić mu zarzuty dotyczące znieważenia funkcjonariuszy oraz posiadania narkotyków. Teraz dalszym jego losem zajmie się sąd.
Rzecznik KPP w Tczewie przypomina, że za znieważenie policjantów grozi do roku pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie środków odurzających do 3 lat więzienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.