14.07.2020 18:11 0 raz

Tragedia na Pomorzu - w wypadku autobusu zginęły trzy osoby

Fot. Krystian Pettke/TTM

Przed godziną 15:00 we wtorek (14 lipca) doszło do zderzenia autobusu z samochodem osobowym na drodze powiatowej między Mierzynem a Mierzynkiem. W autobusie znajdowało się około 30 osób, kilkanaście zostało poszkodowanych, a trzy nie żyją.


AKTUALIZACJA, środa, 15 lipca, godz. 14:55

— 20-letni kierowca samochodu osobowego został przesłuchany przez policję – poinformowała prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. – Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.


AKTUALIZACJA, wtorek, 14 lipca, godz. 17:55

Służby zgłoszenie o wypadku otrzymały we wtorek (14 lipca) o godzinie 14:44. Po sześciu minutach na miejsce przybyła pierwsza załoga karetki pogotowia. Następnie dojechały strażackie wozy bojowe, kolejne karetki oraz przyleciały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Prawdopodobnie doszło do kolizji samochodu osobowego z autobusem. W jej wyniku autokar uderzył w drzewo, a następnie w kolejne. Podróżowało nim 31 osób. Trzy osoby zmarły. Trzy osoby są w stanie ciężkim, trzy w średnim. Pozostałe osoby, które ucierpiały, są w stanie lekkim. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitali. Najciężej ranni śmigłowcami zostali przetransportowani do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego i do Copernicusa. Pozostałe osoby, które odniosły obrażenia, są w szpitalach w Słupsku, Wejherowie i Pucku. Po zbadaniu na miejscu wypadku do domów odjechało 12 osób – poinformował na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.

Działania strażaków polegały na udrożnieniu - przy użyciu narzędzi hydraulicznych - dostępu do sześciu osób uwięzionych we wraku autobusu.

Ustawiliśmy także namioty medyczne i udzielaliśmy pomocy przedmedycznej – poinformował st. bryg. Piotr Socha, Pomorski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

Na miejscu pracuje ponad 30 policjantów, którzy badają przyczyny tego tragicznego zdarzenia.


AKTUALIZACJA, wtorek, 14 lipca, godz. 17:35

„Dwie osoby zginęły na miejscu, kolejna zmarła po reanimacji” – poinformowały służby prasowe wojewody pomorskiego.


AKTUALIZACJA, wtorek, 14 lipca, godz. 17:10

„Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku powołał grupę ekspertów śledczych, którzy szczegółowo wyjaśnią przyczyny tego tragicznego zdarzenia” – podała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.


AKTUALIZACJA, wtorek, 14 lipca, godz. 16:50

Jak poinformowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Gniewino, na miejsce wypadku wezwano dodatkowe karetki pogotowia. "Na miejscu 10 ZRM (zadysponowano 15 dodatkowych ZRM), 3 LPR, 11 zastępów straży pożarnej, udział Grupy Operacyjnej KW PSP. Droga pozostanie całkowicie zablokowana przez kilka godzin"- napisali na swojej stronie na Facebooku.

Na miejscu wypadku, do którego doszło na terenie gminy Gniewino, przed godziną 15:00 pojawiły się zarówno zastępy straży pożarnej, karetki pogotowia, policyjne radiowozy jak i dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby od razu przystąpiły do ratowania osób poszkodowanych, których wedle wstępnych informacji, było ponad 20.

Doszło do zderzenia masowego dwóch pojazdów– relacjonuje mł. bryg. Marek Lniski, oficer operacyjny powiatu. – Na tę chwilę mamy informację o tym, że w zdarzeniu zginęły trzy osoby, a kilkadziesiąt jest ciężko rannych.

Autobus zderzył się z osobówką na trasie między Mierzynem a Sasinem. Podróżowało w nim około 30 osób. Łącznie do akcji zadysponowano ponad 10 wozów strażackich. Z nieoficjalnych informacji wynika, że był to autobus pracowniczy. Nieznane są jednak przyczyny wypadku. Te będą ustalać mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Fot. Krystian Pettke/TTM Fot. Krystian Pettke/TTM Fot. Krystian Pettke/TTM Fot. Krystian Pettke/TTM Fot. Krystian Pettke/TTM Fot. Krystian Pettke/TTM

Na czas akcji ratowniczej droga w tym rejonie została zablokowana.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...