W nocy z 19 na 20 sierpnia w porcie w Łebie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kuter rybacki PAS-102 częściowo zatonął przy nabrzeżu. Służby rozpoczęły akcję nad ranem, koncentrując się zarówno na zabezpieczeniu jednostki, jak i niedopuszczeniu do większego zanieczyszczenia wód portowych.
Działania rozpoczęły się o godz. 3:53. Na miejsce skierowano siedmiu ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej w Łebie, łódź ratowniczą R-10, Land Rovera wyposażonego w zaporę przeciwolejową oraz samochód ratowniczy STAR. W akcji uczestniczyli także strażacy z OSP Łeba oraz Państwowej Straży Pożarnej z Lęborka.
Jednym z najważniejszych zadań było ograniczenie ryzyka rozprzestrzenienia się substancji ropopochodnych. Ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa rozstawili wokół jednostki zaporę przeciwolejową, a następnie rozpoczęli odpompowywanie z kutra zaolejonych substancji.
Sytuację udało się opanować i jednostka nie pogrąża się już dalej w wodzie. Na miejscu nadal prowadzone są jednak działania związane z usuwaniem rozlewu, który pojawił się na terenie portu.
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do częściowego zatonięcia kutra PAS-102. Przyczyny i dokładne okoliczności zdarzenia ma wyjaśnić Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.