Noc z 16 na 17 lipca 2010 roku zapisała się w historii polskiej kryminalistyki jako jedna z najbardziej osnutych tajemnicą. Iwona Wieczorek po sprzeczce ze znajomymi w klubie Dream Club postanowiła sama wracać pieszo do gdańskiego domu. Ostatni raz jej sylwetkę zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu o godzinie 4:12 przy wejściu na plażę nr 63 w Jelitkowie. Do celu miała zaledwie kilkanaście minut drogi, jednak nigdy tam nie dotarła.
Jak wynika z najnowszych informacji udostępnionych przez Małopolski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, śledczym udało się zabezpieczyć nowy element materiału dowodowego, który dotyczy czasu i miejsca, kiedy w noc zaginięcia Iwona była w Parku Reagana.
Prokuratura nie potwierdza jednoznacznie, czy chodzi o odnalezione archiwalia cyfrowe lub nagranie, ale wyraźnie zaznacza, że mówimy o tzw. dowodzie obiektywnym – fizycznym lub technologicznym śladzie, który pozwala precyzyjniej wyznaczyć trasę i czas przemieszczania się zaginionej w feralną noc.
Ujawnienie nowego dowodu zbiegło się w czasie z intensywnymi pracami poszukiwawczymi w terenie. W ostatnich tygodniach policjanci z tzw. Archiwum X przy użyciu specjalistycznego georadaru przeszukiwali precyzyjnie wytypowany punkt na Pomorzu w poszukiwaniu ciała nastolatki oraz związanych z nią przedmiotów.
Mimo że te konkretne poszukiwania nie przyniosły jeszcze przełomu w postaci odnalezienia zwłok, śledczy nie zamierzają przestawać. Działania pozwoliły jednak na wykluczenie bądź znaczne obniżenie prawdopodobieństwa jednej z głównych hipotez dotyczących zaangażowania wytypowanych wcześniej osób trzecich.
Śledczy zapowiadają kolejne prace w terenie. Jak podkreślają, rocznica zaginięcia nie miała wpływu na tempo działań, a prokuratura metodycznie weryfikuje każdy kolejny ślad, dążąc do ostatecznego wyjaśnienia największej zagadki kryminalnej ostatnich dekad.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.