06.01.2026 07:00 3 MS
Jak zmierzyć atrakcyjność turystyczną miejsca? Czy da się porównać Tatry z Warszawą, Bałtyk z Bieszczadami, a wielkie metropolie z górskimi powiatami? Główny Urząd Statystyczny w eksperymentalnym opracowaniu „Walory turystyczne w powiatach i ich otoczeniu” pokazuje, że tak – pod warunkiem zastosowania szerokiego i wielowymiarowego podejścia. Efektem jest wskaźnik walorów turystycznych (WaT), który w 2024 roku pozwolił stworzyć jedną z najbardziej kompleksowych map atrakcyjności turystycznej Polski.
Wskaźnik WaT nie jest prostą sumą zabytków czy hoteli. To złożona miara, która łączy cztery elementy: walory kulturowe (WaK), walory środowiskowe (WaS), bazę turystyczną (WaB) oraz czynniki destymulujące (WaD), takie jak zanieczyszczenie środowiska czy przestępczość. Każda z tych składowych ma inną wagę, a całość uwzględnia nie tylko sam powiat, ale również jego otoczenie – także transgraniczne.
To właśnie to podejście sprawia, że sąsiedztwo Krakowa wzmacnia powiat wielicki, a bliskość Warszawy podnosi atrakcyjność okolicznych jednostek. Turystyka nie kończy się na granicy administracyjnej.
Zdecydowanym liderem rankingu WaT w 2024 roku jest Warszawa, która osiągnęła wynik 63,9 punktu. Stolica dominuje dzięki ogromnym zasobom kulturowym, rozbudowanej bazie noclegowej i infrastrukturalnej oraz intensywnemu ruchowi turystycznemu przez cały rok. Tuż za nią plasują się powiat nowosądecki, kłodzki, Kraków i powiat nowotarski – z wynikami w przedziale od 51 do 57 punktów.
To zestawienie pokazuje wyraźny podział: wielkie miasta wygrywają kulturą i infrastrukturą, natomiast powiaty górskie – środowiskiem naturalnym, krajobrazem i walorami uzdrowiskowymi.
W kontekście województwa pomorskiego dane wskazują na silną pozycję regionu jako atrakcyjnego turystycznie obszaru Polski północnej. Pozycje Gdańska i powiatu słupskiego w czołówce powiatów z wysoką wartością WaT potwierdzają, że Pomorze łączy w sobie atrakcyjne walory środowiskowe z aktywną kulturą miejską i dobrze rozwiniętą infrastrukturą turystyczną.
Gdańsk, z wynikiem WaT ok. 40 punktów, wyróżnia się przede wszystkim jako ośrodek kultury i historii — z bogatym dziedzictwem, licznymi muzeami i miejscami pamięci oraz bogatą ofertą wydarzeń. Tu także silna baza noclegowa i turystyczna sprawia, że miasto przyciąga ruch przez cały rok, nie tylko w sezonie letnim.
Z kolei powiat słupski — sklasyfikowany wysoko w rankingu walorów środowiskowych — korzysta z nadmorskiego położenia, rozległych plaż, bliskości Słowińskiego Parku Narodowego oraz jezior stanowiących cenne naturalne atrakcje. Obszary te nie tylko zapewniają krajobrazowe bogactwo — z wydmami, lasami i wodami — ale także sprzyjają turystyce aktywnej, przyciągając miłośników przyrody, spacerów, żeglarstwa czy rowerowych szlaków.
Wysoka średnia wartości WaT dla powiatów pomorskich oraz obecność w czołówce jednostek o dużych walorach turystycznych potwierdzają, że region pomorski łączy w sobie to, co w turystyce najbardziej cenione: przyrodę, linię brzegową, bogatą bazę wypoczynkową oraz dynamiczną ofertę miejską.
Analiza walorów środowiskowych (WaS) jasno wskazuje, że najwyżej punktowane są obszary górskie, nadmorskie i pojezierne. Liderem w tej kategorii jest powiat nowosądecki, a kolejne miejsca zajmują kłodzki, bieszczadzki, nowotarski i leski. Wysokie pozycje notują również powiaty nadmorskie – słupski, kołobrzeski i kamieński – które łączą dostęp do Bałtyku z rozległymi obszarami chronionej przyrody.
Szczególną rolę odgrywają uzdrowiska. Aż pięć z siedmiu najwyżej sklasyfikowanych powiatów ziemskich dysponuje zasobami leczniczymi, które znacząco ograniczają sezonowość turystyki i zapewniają całoroczny napływ gości.
Walory kulturowe pozostają domeną dużych miast. Warszawa i Kraków nie mają sobie równych – ich przewaga nad kolejnymi jednostkami jest wyraźna. Wysoko plasują się również Gdańsk, Wrocław, Poznań i Toruń. W czołówce znalazły się także powiaty korzystające z bliskości metropolii, jak wielicki czy krakowski.
Na wynik WaK składają się nie tylko zabytki, ale również potencjał uczestnictwa: teatry, muzea, wydarzenia masowe, miejsca pielgrzymkowe i frekwencja odwiedzających. To pokazuje, że turystyka kulturowa to nie tylko historia, ale także żywa oferta wydarzeń.
Bez noclegów, obiektów sportowych i infrastruktury rekreacyjnej nawet najpiękniejszy krajobraz nie przyciągnie masowego ruchu turystycznego. Wskaźnik bazy turystycznej (WaB) ponownie wskazuje Warszawę i Kraków jako liderów, ale bardzo wysoko plasują się także powiat tatrzański, Gdańsk i powiat kołobrzeski.
Silna baza noclegowa idzie w parze z liczbą udzielonych noclegów. W 2024 roku to właśnie Warszawa, Kraków, Kołobrzeg, powiat tatrzański i Gdańsk przyjęły największą liczbę turystów, co potwierdza spójność statystycznych rankingów z rzeczywistym ruchem turystycznym.
W analizie nie pominięto także czynników negatywnych. Najniższe wartości wskaźnika WaD – czyli największe natężenie zanieczyszczeń i przestępczości – odnotowano w miastach konurbacji śląskiej. W dolnej grupie decylowej znalazły się również Warszawa i Kraków, co pokazuje, że wysoka atrakcyjność turystyczna nie zawsze idzie w parze z dobrą jakością środowiska.
To ważne przypomnienie, że rozwój turystyki musi iść w parze z polityką środowiskową i bezpieczeństwem mieszkańców.
Łącznie aż 96 powiatów i miast na prawach powiatu osiągnęło wartość WaT na poziomie co najmniej 20 punktów, co oznacza wysoką lub bardzo wysoką atrakcyjność turystyczną. Najsilniejsze regiony to Małopolska, Pomorze i Zachodniopomorskie, które łączą bogactwo kultury, przyrody i infrastruktury.
Polska turystyka okazuje się niezwykle zróżnicowana: od wielkomiejskich centrów kultury, przez górskie kurorty i uzdrowiska, aż po nadmorskie powiaty żyjące rytmem sezonu, ale coraz częściej oferujące całoroczną ofertę.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.