Szukali dokumentów i smartfona Ukraińców. 'Ta interwencja nie powinna mieć w ogóle miejsca'. Mamy odpowiedź straży pożarnej

Tylko u nas
piątek, 7 czerwca 2024, 08:00
źródło: OSP Choczewo
źródło: OSP Choczewo

Dwa zastępy straży pożarnej, ponton ratowniczy i dron podwodny. Takie siły służby zadysponowały do pomocy dla obywatela Ukrainy, który zgubił dokumenty i smartfona w wodzie w Parku Miejskim w Wejherowie. - Ta interwencja nie powinna mieć w ogóle miejsca - piszą w internecie. Straż pożarna wyjaśnia powody podjęcia tej interwencji.

Do dyżurnych stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Wejherowie 30 maja 2024 roku przybyła rodzina obcokrajowców wraz z dwójką dzieci z prośbą o udzielenie pomocy. Jak poinformowali strażacy w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia doszło do zatopienia w zbiorniku wodnym w Parku Miejskim im. Aleksandra Majkowskiego w Wejherowie przy ul. Parkowej dokumentów potwierdzających tożsamość wszystkich członków rodziny pochodzącej Ukrainy. Zgubiono także smartfona.

Osoby były pod dużym wpływem emocji związanych z utratą dokumentów, oznajmiły iż nie wiedzą do kogo się zwrócić o pomoc. Mężczyzna proszący o pomoc poinformował, że podjął samodzielnie próbę poszukiwania dokumentów jednak bezskutecznie - przekazuje mł. bryg. Mirosław Kuraś, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie.

Służby ratownicze na miejsce zadysponowały dwa zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Wejherowie oraz OSP Choczewo, a także ponton ratowniczy z JRG nr 1 i dron podwodny.

Działania przybyłego zastępu OSP Choczewo polegały na sprawieniu drona podwodnego i rozpoczęciu przeszukiwania akwenu. Miejsce poszukiwań było mocno zamulone liśćmi z drzew rosnących obok kanału. Przy użyciu drona podwodnego przeszukano obszar około 40 m kw – informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Choczewie.

Niecodzienną interwencją strażaków w Wejherowie komentowano w internecie.

Uważam, że ta interwencja nie powinna mieć w ogóle miejsca - napisał na portalu X (dawny Twitter) Mateusz Rogala z portalu remiza.pl.

Do powodów podjęcia interwencji w odpowiedzi na nasze zapytanie odniosła się Komenda Powiatowa PSP w Wejherowie. Jak przekazali strażacy 'w ocenie Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Wejherowie zdarzenie miało charakter ratowania mienia, tj. dokumentów uprawniających do legalnego pobytu obcokrajowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co reguluje art. od 23 do art. 36 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2023 r. poz. 519) oraz Rozporządzenie (We) Nr 562/2006 Parlamentu Europejskiego z dnia 15 marca 2006 r. ustanawiające wspólnotowy kodeks zasad regulujących przepływ osób przez granice oraz pobyt obywateli państw trzecich i członków ich rodzin, (tzw. kodeks graniczny Schengen) – obowiązek ciągłego posiadania dokumentów uprawniających do pobytu na terenie Unii Europejskiej'.

Po ocenie sytuacji, zabezpieczenia operacyjnego powiatu, oraz możliwości udzielenia pomocy osobom potrzebującym dyżurny SKKP w Wejherowie o godzinie 15:01 podjął decyzję o zadysponowaniu zastępu z łodzią z JRG Wejherowo w celu podjęcia próby pomocy w wyłowieniu ze zbiornika wodnego saszetki z dokumentami całej rodziny. Dalsze decyzje na miejscu zdarzenia podejmował Kierujący Działaniem Ratowniczym - wyjaśnia oficer prasowy wejherowskiej straży pożarnej. - W czasie prowadzonych działań przy przedmiotowym zdarzeniu, zastępy z JRG 1 Wejherowo nie były zaangażowane w inne działania ratownicze. Udział zastępu PSP w działaniach nie wpłynął na obniżenie gotowości operacyjnej i zabezpieczenie terenu powiatu - podkreśla Kuraś.

Strażacy wyjaśniają także, że w związku ze świętem „Bożego Ciała” dostępność organizacji i prywatnych firm mogących udzielić pomocy rodzinie w potrzebie była ograniczona. Na przełomie ostatnich lat było to jedyne tego typu zdarzenie z jakim dyżurni stanowiska kierowania i Kkierujący działaniem ratowniczym mieli styczność.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej, strony na X i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Pomorska Góra Piachu. 65-metrowe wzniesienie pośrodku lasu. Jest około 150 km od Wejherowa
piątek, 28 sierpnia 2026 6

Pomorska Góra Piachu. 65-metrowe wzniesienie pośrodku lasu. Jest około 150 km od Wejherowa

Blisko 200 gramów marihuany. Narkotyki znaleziono w aucie i mieszkaniu
czwartek, 27 sierpnia 2026

Blisko 200 gramów marihuany. Narkotyki znaleziono w aucie i mieszkaniu

Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie. Ważne zasady dla mieszkańców
czwartek, 27 sierpnia 2026

Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie. Ważne zasady dla mieszkańców

Spotkają się przed pomnikiem o świcie. Upamiętnią ofiary II wojny światowej
czwartek, 27 sierpnia 2026

Spotkają się przed pomnikiem o świcie. Upamiętnią ofiary II wojny światowej

Tłoczniej na drogach podczas powrotów. Policja przypomina o bezpieczeństwie
środa, 26 sierpnia 2026

Tłoczniej na drogach podczas powrotów. Policja przypomina o bezpieczeństwie

Słoiki z suszem w Subaru. 44-latek zatrzymany przez policjantów
środa, 26 sierpnia 2026

Słoiki z suszem w Subaru. 44-latek zatrzymany przez policjantów

Kongres Kociewski połączy pokolenia
środa, 26 sierpnia 2026

Kongres Kociewski połączy pokolenia

Śmiertelne zdarzenie na torach. Poszkodowany zginął na miejscu
środa, 26 sierpnia 2026 11

Śmiertelne zdarzenie na torach. Poszkodowany zginął na miejscu

Wystawiła alternator za 350 zł. Straciła 39 tysięcy złotych
wtorek, 25 sierpnia 2026

Wystawiła alternator za 350 zł. Straciła 39 tysięcy złotych

Nowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Budowa potrwa dziewięć miesięcy
wtorek, 25 sierpnia 2026

Nowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Budowa potrwa dziewięć miesięcy

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →