Według nieoficjalnych danych na Bulwarze nad Wisłą znaleziono kałużę krwi i nóż kuchenny. Pies poprowadził policjantów na brzeg rzeki, gdzie policjanci prowadzą dochodzenie, co mogło być przyczyną zaistniałej sytuacji. Obecnie strażacy pływają po rzece w poszukiwaniu osoby zaginionej. Więcej informacji podamy, kiedy funkcjonariusze będą mogli powiedzieć coś więcej o sprawie.
— Dzisiaj o 7.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie od osoby spacerującej wzdłuż bulwaru tczewskiego o nożu oraz śladach przypominających krew na chodniku- powiedziała st.post. Katarzyna Ożóg, oficer prasowy KPP w Tczewie. — Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, które zostały poddane analizie. Technik kryminalistyki sporządził dokumentację fotograficzną. Na miejscu pracował przewodnik z psem patrolowo tropiącym oraz funkcjonariusz z laboratorium kryminalistycznego. Podczas czynności policjantów wspomagali strażacy. Mundurowi analizując zebrany w sprawie materiał, ustalili, że pozostawione ślady powstały w wyniku nieudanej próby samobójczej. Policjanci ustalili tożsamość oraz miejsce pobytu tej osoby. Mężczyźnie została udzielona niezbędna pomoc medyczna.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.