Kierowcy różnie reagują na widok karetki pędzącej na sygnale. Niektórzy w popłochu wykonują nerwowe manewry, inni zachowują obojętność, choć starają się ustąpić miejsca, a jeszcze inni – z premedytacją ignorują uprzywilejowany pojazd. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na krajowej S7 za Gdańskiem, gdzie kierowcy utworzyli korytarz życia, następnie sami z niego skorzystali jadąc pod prąd.
Brak reakcji ze strony innych kierowców może doprowadzić do tragedii. Ratownicy medyczni każdego dnia zmagają się nie tylko z czasem, ale również z brakiem wyobraźni niektórych kierowców. O tym, że zachowanie kierowców pozostawia wiele do życzenia, mogli się przekonać kierowcy podróżujący krajową siódemką w środę (17 lipca) na wysokości Nowego Dworu Gdańskiego. Na nagraniu, które trwa ponad minutę, zarejestrowano niebezpieczny moment, kiedy kierowcy najpierw utworzyli korytarz życia, następnie sami postanowili z niego skorzystać i pojechali pod prąd.
Chwilę wcześniej przed tym niebezpiecznym manewrem zderzyły się trzy auta, w tym ciężarówka, która całkowicie zablokowała ruch.
[youtube]XuxDX0qr2kc[/youtube]
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.